skip to content
Dawid Rycerz

Skończyłem grać w "Drova" na steamdecku - pixelartowego 2d action rpg, który inspirował się wczesnym Gothiciem czy Morrowindem.

Dosyć dawno, żaden rpg mnie tak nie wciągnął - jest to naprawde dobra gra, z przemyślanymi mechanikami, satysfakcjonującym rozwojem postaci i wciągającą historią. Aż szkoda, że to już koniec...

Mimo, że niema pełnej zgodności ze SteamDeckiem, to jest już przygotowana pod kontroler i grało się świetnie, a UI można było zeskalować co do procenta i nie sprawiał problemów.

#gry #giereczkowo #SteamDeck #drova

Zobacz oryginalny wpis na Pleroma →