Kilka ujęć z drogi - co rusz to ciekawsze widoki
Kilka ujęć z drogi - co rusz to ciekawsze widoki. Od śnieżnych szczytów i skalistych zbocz po gęste lasy, jeziorka i fiordy.
Tego lata coś są późne roztopy, więc jesteśmy w sezonie wodospadów. Na trasie co jakiś czas natykamy się na coś ciekawego przy drodze.
Podobno mało w tym roku kamperów, bo jeszcze zimno :D
Droga przez fiordy to kalejdoskop widoków. Co rusz za każdym tunelem czeka nas bajkowy widok rodem z pocztówek.
Co jakiś czas trzeba się przeprawić promem na drugą stronę co dodaje jeszcze więcej atrakcji.
W dolinach proste drewniane domki, na zboczach potężne wodospady. Co chwile wspinamy się na przełęcze i zjeżdzamy krętymi drogami i tunelami do podnóży gór.
Cały ten wątek to ostatnie 2 dni. Jesteśmy na trasie na przełęcz trolli, ale jest zamknięta przez śniegi i będziemy musieli ją objechać z drugiej strony w drodze na trasę atlantycką.
Przez to, że szaro się robi po 23 mam wrażenie jakby minął tydzień w te parę dni.