skip to content
Dawid Rycerz

Siedze sobie w kawiarnii w Raahe i tak patrzę na międzyna...

Siedze sobie w kawiarnii w Raahe i tak patrzę na międzynarodową zastawę - jaką drogę to wszystko musiało pokonać, żeby znaleźć się na tym stoliczku.

Szklanki z Francji, Hiszpanii i Chin, talerzyki i filiżanki z Polski, tacka lokalna.

Langin Kauppahuone - fajny klimacik, dobre ciasta, ale niestety słaba kawa z automatu.

#miniblog

Zobacz oryginalny wpis na Pleroma →